Sortowanie
Źródło opisu
Katalog księgozbioru
(5)
Forma i typ
Książki
(4)
Książka
(1)
Proza
(1)
Dostępność
wypożyczone
(1)
nieokreślona
(1)
Placówka
Wypożyczalnia
(2)
Autor
Kirst Hans Hellmut (1914-1989)
(2)
Kirst Hans Hellmut (1914-1989). Dzieła zebrane
(2)
Czejarek Karol
(1)
Frühling Jacek (1892-1976)
(1)
Glut Donald F
(1)
Kucharski Maksymilian (2002-)
(1)
Lem S. Dzieła
(1)
Lem Stanisław (1921-2006)
(1)
Przyborowski Walery (1845-1913)
(1)
Rok wydania
1990 - 1999
(5)
Okres powstania dzieła
1989-2000
(1)
Kraj wydania
Polska
(5)
Język
polski
(5)
Odbiorca
Młodzież
(1)
Przynależność kulturowa
Literatura amerykańska
(1)
Temat
Powieść niemiecka
(2)
Darth Vader (postać fikcyjna)
(1)
Han Solo (postać fikcyjna)
(1)
Lando Calrissian (postać fikcyjna)
(1)
Leia Organa (postać fikcyjna)
(1)
Luke Skywalker (postać fikcyjna)
(1)
Nauka
(1)
Pościg
(1)
Przestrzeń kosmiczna
(1)
Walka dobra ze złem
(1)
Wojna domowa
(1)
Temat: czas
czas fikcyjny
(1)
Gatunek
Powieść historyczna
(1)
Powieść młodzieżowa polska
(1)
Powieść polska
(1)
Science fiction
(1)
5 wyników Filtruj
Brak okładki
Książka
W koszyku
Głos Pana / Stanisław Lem. - Warszawa : "Interart", 1996 (Krak. : DWWLA). - 249, [3] s. ; 22 cm.
(Dzieła / Lem S. ; 13.)
Za powieść Stanisława Lema wziąłem się w zasadzie głównie dlatego, że nic tego Autora dotąd nie czytałem i chciałem ten wstydliwy brak jak najszybciej nadrobić, książkę do tego wybierając właściwie na chybił trafił. Myślę, że trafiłem nie najgorzej, bo książkę czytało mi się bardzo dobrze, nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że jakiś sensowny odbiór Lema nie jest możliwy bez solidnego przygotowania z nauk ścisłych z fizyką na czele (którego alas nie posiadam), inaczej po prostu wiele ciekawych rzeczy umyka. Zwłaszcza, że sam Autor na skrzydełku przyznaje, że "Głos Pana" to hybryda: zbyt wiele tu dygresji i refleksji, by uznać go za zwykłą powieść, a za mało filozofii, by uznać go za traktat. Narratorem powieści uczynił Lem matematyka, wspominającego projekt Master's Voice, w którym brał udział. Tajny projekt zbierający uczonych różnych specjalności powstał pod auspicjami rządu USA, aby zbadać coś ("kod gwiazdowy"), co może być przekazem pozaziemskim. Kod jest niewiadomego pochodzenia i wykazuje niezwykłe właściwości, można go m. in. niejako "przekonwertować" na substancję organiczną. Co gorsza, okazuje się, że można również wykorzystać go jako broń o nieznanej dotychczas sile rażenia. Pod koniec książki okazuje się jednak, że sama natura kodu jest bardzo niejasna, a istnienie po drugiej stronie świadomego nadawcy budzi liczne wątpliwości. Tematem, który w "Głosie Pana" wysuwa się na pierwszy plan w warstwie literackiej jak i refleksyjnej, jest chyba sama sytuacja odkrycia naukowego. Lem snuje nieco lżejsze rozmyślania o tym, jak odkrycie nierzadko bywa dziełem przypadku (do odkrycia "kodu" przyczynia się lektura brukowca!), jak pobudza emocje odkrywców (nieco satyryczne portrety uczonych), jak wiele zależy od niekompetentnych mecenasów (jak wojsko), ale również dotyka wielu zagadnień cięższego kalibru. Na ogół uważamy, że fizykę czy matematykę cechuje w odróżnieniu od dajmy na to literaturoznawstwa pewna obiektywność, ale Lem zastanawia się, na ile nauka może być naprawdę niezależna od kultury. A może odwrotnie, jak woli doktor Rappaport - kultura też da się wyjaśnić prawami fizyki? Nauka zdaje się być nierozdzielnie złączona z jej twórcą-człowiekiem i jego destrukcyjnymi skłonnościami, każde bowiem odkrycie nieuchronnie służy sianiu zniszczenia. Nie bez znaczenia jest zapewne także rok powstania powieści (1967), a zatem realia Zimnej Wojny, a w PRL klimat zbliżających się wydarzeń roku następnego. Jak to bywa z fantastyką, ciekawie jest śledzić kontrast między fragmentami, po których widać, że zostały napisane hen hen dawno temu, a takimi, gdzie Autor objawia nadzwyczajną przenikliwość w przewidywaniu przyszłości. Z jednej strony mamy słowa typu lazer czy informacjonista, z drugiej zaś rozważania o konsekwencjach drastycznego skrócenia czasu najdalszych nawet podróży, których przecież nie dało się zaobserwować w PRL w 1967 roku. Ogólnie jest to literatura, przy której trzeba się mocno skupić, ale zdecydowanie warto, przeszkadzać może jedynie wspomniany na początku brak "literackości", ale i do niego można się szybko przyzwyczaić.
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia
Brak informacji o dostępności (1 egz.)
Brak okładki
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia
Wszystkie egzemplarze są obecnie wypożyczone (1 egz.)
Długość kolejki oczekujących: 1.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej